REFLEKCJE ULICY

 



Jak to fajnie, że mówią do mnie jeszcze na ty, gdy o coś pytają

Na ulicy

To nie teleturniej

Lecz biuro rzeczy znalezionych

Generalnie

Ludzie szukają

Pochodni

Tytoniowych

By poświecić sobie

W tunelu życia

Lub Dżina w butelce, by spełnił życzenie

Aż znajdą drogę do wiesz czego

Fajnie jeszcze, że mówią do mnie na ty

Choć już nie sprawdzają dowodu, gdy wykupuję asortyment

Na seans spirytyczny

To nie przejęzyczenie

Ale mam nadzieję

Ślepą

Że wywołam tamtego ducha złotego wieku.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

GREG ZORBA. PIĘKNA KATASTROFA

BAJKA O POCIĄGU

BAJKA O GITARZE