NICOŚCI WSZELAKIE
NICOŚCI WSZELAKIE Powrót do znanych seriali Jak do bezpiecznych ramion Ali żali Które zawsze pocieszą A potem puszczą w tą nicość wszelaką Mimo wszystko Starannie rozwijane sreberka Puste kalorie jak ziarenka piasku W klepsydrze Ile jeszcze? Czy tak samo? Gorzki rachunek sumienia Na kanapie Przed telewizorem W którym wszyscy tak Nieprzyzwoicie szczęśliwi Więc dlaczego ty? Dlaczego ja? Jest jeszcze fotel Lepszy od kanapy Ten jeden jedyny Nikt obok Przed tobą Za tobą Jeden samotny tron Tylko kim możesz rządzić? Rozbite lustro Byłaś wybacz tron samotny Trochę bardziej lepszy Od klozetu Ale I bardziej zniszczony Zawszony Podziurawiony Od tego ciągłego skubania Rwania Denerwowania Że nigdy Przedtem i potem Laptop otwierany I zamykany Jak trumna Pełna obietnicy Życia innego ...