GREG ZORBA. PIĘKNA KATASTROFA
Opowieść o dwóch typach ludzi: intelektualiście pisarzu, przechodzącym kryzys i starszym od niego człowieku, który żadnej pracy się nie boi. Jeden to teoretyk zaczytany w książkach, którymi próbował zastąpić życie, a drugi to żyjący pełnią życia, przygodą, nie mający przy sobie nic prócz instrumentu muzycznego santuri, bo muzyka i taniec są najważniejsze. Jeden choć młodszy, to jakby starszy duchem, sztywny, niepewny siebie, angielski gentleman o greckich korzeniach i aspiracjach literackich. Drugi choć starszy, to jednak żywioł chcący wycisnąć z życia ostatnią kroplę. Jeden to teoretyk piszący eseje na każdy temat, drugi to praktyk doświadczający każdego momentu intensywnie. To taki typ faceta gawędziarza, który każdego zaczepi, byleby z nimi wymienić parę słów i się pośmiać. Tak zresztą zaczyna znajomość z tym pierwszym. Czas już odsłonić ich imiona, by nie nazywać ich pierwszym i drugim, bo obaj są na równi na tej życiowej drodze. Co się takiego stało, że jowialny nie...







































































.jpg)

































































































































































Komentarze
Prześlij komentarz