Posty

Wyświetlam posty z etykietą KINO PSYCHOLOGICZNE

POWRÓT DO TAMTYCH DNI

Tamte dni. Takie proste i szczęśliwe, gdzieś między huśtawką a trzepakiem, gdzieś między tymi wysokimi blokami, między którymi ustalaliśmy granice naszych królestw, żując z satysfakcją gumę. Zamki budowane ze sztachet i kartonów, miecze tak na szybko zerwane z drzew, by skrzyżowały się w porę i rozpoczęły pojedynki o jedną z koleżanek, która obiecała dać całusa. Tamte dni zapisane na tych czarnych taśmach, odtwarzanych w złotej sepii sentymentalnego słońca. Tamte dni niesione z wiatrem, gdy czekaliśmy na dziewiczych plażach, widząc już na horyzoncie piękne plastikowe okręty Lego obiecane przez dalekiego wujka z zagranicy. Tamte dni w tych w małych mieszkaniach, gdzie na meblościankach był cały świat. I telewizor i jakiś stary komplet encyklopedii PWN. Codziennie budowaliśmy sobie rzeczywistość od nowa, przekładając klocki tu i tam, bo przecież wciąż było za mało. I nie ten kolor i nie ten rozmiar. Klocek, ubranie, jedzenie, cokolwiek. Ale zawsze można było inaczej. Tak rozwijały się ...