Posty

Wyświetlam posty z etykietą MICHELANGELO ANTONINI

BLOWUP. POWIĘKSZENIE. MICHAŁ ANIOŁ BAWI SIĘ SOCZEWKAMI

Obraz
        BLOWUP. POWIĘKSZYĆ MOMENT   Włoski reżyser, Michelangelo Antonioni w swoim „Powiększeniu” powiększa wszystko aż za bardzo, przez co pewne sceny wydają nam się zbyt długie, przegadane, momentami filozoficzne, symboliczne lub zbyt intensywne i tak koniec końców zupełnie tracimy dynamikę samej narracji. Biedny ten David Hemmings. Do końca był przekonany, że podczas przesłuchań do głównej roli w filmie, Antonioni nie jest zadowolony z jego gry. Mógł przecież wybrać wielką gwiazdę lat 60, Michaela Caine’ a, który w tych charakterystycznych okularach i pewnej obojętności w oczach doskonale by pasował do charakteru głównego bohatera. Antonioni nieustannie kręcił głową, co było symptomem zespołu Touretta. Nieustannie kręcił soczewkami starając się znaleźć ten właściwy styl i rytm. Uparcie wpatrujemy się w jedną kliszę, powiększamy ją aż tak bardzo, że widzimy, jak atomy wirują nam przed oczyma, jak na obrazach Seurata. A gdzie sens, gdzie główny moty...