CZYTAJ AŻ ZAŚNIESZ

 

Czekam końca kolejnej książki

Która ciągnie się złośliwie

Wypatruje brzegu epilogu

Stronice teraz jak maszty

Szeleszczą coraz głośniej

Na sztormie myśli

Prędzej, podaj linę

Zwiąż te wiersze

Jak buntowników

Z załogi

Płyniemy mimo wszystko

Wszyscy tak myślą

Aż sztorm rozsypie im słowa

I znów kostki scrabble

Nowa gra przed nami

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

GREG ZORBA. PIĘKNA KATASTROFA

BAJKA O POCIĄGU

BAJKA O GITARZE